Przejdź do głównej treści

Aberfan: sześćdziesiąt lat od tragedii, która wstrząsnęła Wielką Brytanią

Autor tekstu
Polnews UK
Data dodania
21 październik 2026
Odsłony
72

21 października 1966 roku zapisał się jako jeden z najtragiczniejszych dni w historii Wielkiej Brytanii. Tego ranka w walijskiej wiosce Aberfan osunęła się hałda odpadów kopalnianych, niszcząc domy i szkołę podstawową Pantglas. W ciągu kilku chwil zginęły 144 osoby, wśród nich 116 dzieci.

Katastrofa wydarzyła się w ostatnim dniu nauki przed jesienną przerwą. Uczniowie byli już w klasach, gdy ogromna masa nasyconych wodą odpadów ruszyła ze zbocza. Błoto, miał węglowy i gruz uderzyły w budynek szkoły, odbierając ofiarom drogę ucieczki. Mieszkańcy, górnicy i ratownicy natychmiast rozpoczęli rozpaczliwą akcję poszukiwawczą. Pracowali gołymi rękami, starając się dotrzeć do zasypanych. Po godzinie jedenastej nie odnaleziono już nikogo żywego.

Późniejsze ustalenia wykazały, że hałdę usypano nad podziemnym źródłem, a zagrożenie przez lata lekceważono. Tragedia nie była więc wyłącznie skutkiem ulewnych opadów, lecz także poważnych zaniedbań instytucjonalnych. Stała się bolesnym symbolem odpowiedzialności władz za bezpieczeństwo lokalnych społeczności.

Osiem dni później Aberfan odwiedzili królowa Elżbieta II i książę Filip. Monarchini spotkała się z rodzinami ofiar, rannymi dziećmi oraz ratownikami. Świadkowie wspominali łzy w jej oczach, gdy otrzymała kwiaty z dedykacją „od pozostałych dzieci Aberfan”.

Dla rodzin i ocalałych upływ czasu nie oznaczał końca cierpienia. Górnicza społeczność musiała zmierzyć się nie tylko z żałobą, lecz również z gniewem oraz walką o prawdę, odpowiedzialność i godne upamiętnienie tych, których odebrała katastrofa tamtego tragicznego dnia.

Sześćdziesiąt lat później pamięć o ofiarach pozostaje żywa. Aberfan przypomina, że za zaniedbaniami, błędnymi decyzjami i brakiem nadzoru zawsze mogą kryć się ludzkie dramaty. Rocznica jest chwilą ciszy, żałoby i przestrogą dla następnych pokoleń.


SPRAWDŹ RÓWNIEŻ

Podobne wpisy